PKP PLK chiałaby podpisać komplet umów na modernizację i elektryfikację linii nr 201 do połowy września bieżącego roku. Dzięki temu trasa stanie się dwutorowa i pojadą po niej pociągi elektryczne. Do tego PLK mówi też o linii nr 12 i brakującej umowie na Pilawa – Łuków.
W pierwszej połowie roku PKP PLK zapowiadała, że bieżący
rok będzie rokiem podpisywania i zawierania umów na prace budowlane przy kolejnych kontraktach. PLK podpisała więc już umowy na kolejne odcinki
nowej linii z Krakowa do Nowego Sącza i Zakopanego (tzw. projekt Podłęże – Piekiełko) czy też
na kolejne odcinki linii nr 12. PLK zawarła
też kilka umów na linię nr 201, jednak w tym przypadku do pełni szczęścia brakuje jeszcze umów na dwa odcinki - od Lipowej Tucholskiej do Kościerzyny oraz od stacji Gdańsk Osowa do Gdyni Głównej. Kiedy więc PLK zawrze te umowy?
– W ciągu dwóch następnych miesięcy chcemy zawrzeć szereg umów na kolejne odcinki. Właśnie podpisaliśmy umowę na linię nr 12, od Skierniewic do Czachówka, a do końca sierpnia chcemy podpisać dwie umowy na linię kolejową nr 8, między Sitkówką a Sędziszowem. Ponadto do połowy września bieżącego roku powinniśmy mieć komplet umów na modernizację i elektryfikację linii nr 201 i to mimo toczących się protestów i odwołań w KIO – mówi nam Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK, dyrektor ds. realizacji inwestycji.
Dzięki temu cała linia 201 stanie się dwutorowa i zelektryfikowana - od Maksymilianowa do Gdyni, a pociągi pasażerskie pojadą po niej z prędkościami od 140 do 160 km/h. Elektryfikacja trasy i zwiększenie jej przepustowości jest ważne dla regionalnego i aglomeracyjnego ruchu kolejowego do Kartuz a przede wszystkim Kościerzyny, gdzie w końcu dotrą pociągi elektryczne. Jednocześnie modernizacja i rozbudowa linii nr 201 jest kluczowa dla dalszego rozwoju portu w Gdyni, dla którego opisywana trasa jest kluczowym korytarzem łączącym port z resztą kraju.
Modernizacja trasy będzie kończona i oddawana etapami - ostatnie prace, przy odcinku w Trójmieście, mają zostać ukończone na przełomie 2031 i 2032 roku.
Z toczących się postępowań warto jeszcze wspomnieć o brakującym
odcinku linii nr 12, od Pilawy do Łukowa, gdzie PLK wciąż czeka na otwarcie ofert. Czy także w tym przypadku umowy można spodziewać się jeszcze w tym roku?
– Po podpisaniu wspomnianej przeze mnie umowy (na odcinek Skierniewice – Czachówek) został nam jeszcze odcinek Pilawa – Łuków, gdzie oferty powinniśmy otwierać w sierpniu tego roku, natomiast tak jak zaznaczyliśmy przy postępowaniu przetargowym - realizacja tego projektu jest
uzależniona od tego, czy Europejski Bank Inwestycyjny podpisze z nami umowę na finansowanie tej inwestycji – odpowiada Marcin Mochocki.